Mam na imię Sara. Jestem drobną, szczupłą brunetką o brązowych oczach, krągłej pupci i nie tak małych piersiach. Razem z rodzicami i moim bratem mieszkamy w Krakowie. Mój brat ma na imię Bartek i ma 18 lat. Jest starszy ode mnie o 2 lata. Bartek to bardzo pociągający mężczyzna, dziewczyny zmienia jak rękawiczki ale to nie dlatego, że są one brzydkie i głupie, to dlatego, że one mu się zwyczajnie nie podobają. Ostatnio mama oznajmiła mi, że razem z ojcem wyjeżdżają do Egiptu na dwa tygodnie i mam pilnować domu, żeby Bartek nie zrobił żadnej imprezy. Wręczyła mi pieniądze na jedzenie i trzy dni później wyjechali. Kiedy następnego dnia wróciłam ze szkoły mój brat był już w domu i siedział w swoim pokoju. Poszłam do jego pokoju, żeby oznajmić, że wróciłam ze szkoły i zaraz zrobię obiad więc niech nic nie je, lecz w jego pokoju zastał mnie niecodzienny widok. Mój brat siedział goły, tyłem do drzwi ze słuchawkami na uszach, oglądał filmy pornograficzne i przy tym się masturbował. Jego penis był naprawdę dużych rozmiarów, był gruby i długi, bałabym się go poczuć w sobie. Kątem oka zobaczyłam jego umięśnioną klatkę piersiową i ten widok bardzo mnie podniecił. Chciałam już wyjść i pójść do swojego pokoju, zaspokoić się, kiedy nagle mój brat zobaczył mnie w ekranie, szybko się zakrył i powiedział, żebym wyszła. Uciekłam szybko z jego pokoju do swojego i włączyłam komputer, żeby się zaspokoić. Kiedy już skończyłam poszłam wziąć prysznic i coś zjeść. Wróciłam do pokoju, a tam na łóżku siedzi mój brat.
-Podobało Ci się siostrzyczko ? – spytał
-Ja nie chciałam. Skąd miałam wiedzieć, że to robisz?
-To czemu stałaś tam tak długo?- na widok mojej zaskoczonej miny -O tak. Wiedziałem, że tam jesteś.- powiedział z aroganckim uśmiechem
-Przepraszam. Ja po prostu nigdy nie widziałam takiego wielkiego penisa – rzekłam z zażenowaniem
-Nie masz za co przepraszać. Chcesz go zobaczyć?
-Mogę? – kiedy to powiedziałam on ściągnął bokserki, a z bokserek wyskoczył wielki penis
-Podejdź. Nie wstydź się
Podeszłam do jego penisa i go dotknęłam. Pod moim dotykiem brat głośno zaczerpnął powietrza. Zaczęłam poruszać ręką w górę i w dół a z penisa zaczęła wyciekać jakaś dziwna substancja. Chciałam jej spróbować więc polizałam a widząc, że to się podoba bratu zaczęłam mu robić loda.
-Dobra siostra. Przestań już, bo dłużej nie wytrzymam. Teraz twoja kolej ściągnij ubrania i połóż się w rozkroku na łóżku. – Jak powiedział tak zrobiła. Kiedy już byłam naga i leżałam na łóżku podszedł do mnie i zaczął mnie pieścić mnie palcami a ustami bawił się moimi brodawkami. Przygryzał je i lizał, a ja jęczałam i krzyczałam, a kiedy dostałam orgazmu zrobiło mi się ciemno przed oczami z rozkoszy. Kiedy już się uspokoiłam, powiedziałam do brata:
-Zerżnij mnie -wyciągnął z kieszeni prezerwatywę i ją odpakował. Chciał ją już założyć kiedy powiedziałam, żeby zaczekał. Podeszłam do niego wzięłam od niego prezerwatywę i mu ją powoli założyłam. Odwróciłam się od niego, oparłam o łóżko i wypięłam do niego tyłek.
- Powiedz mi. – Zamruczał – Powiedz mi jak bardzo mnie pragniesz. Tylko mnie.
- Pragnę cię Bartek. Potrzebuję cię. – Powinnam poczuć się skrępowana mówiąc to, ale nic mnie to nie obchodzi, bo to prawda. Przejechał palcami po mojej cipce i aż jęknęłam z potrzeby, żeby był we mnie.
- Cholera jesteś taka mokra. – Wyszeptał. – Chcę się zatopić w tobie tak głęboko.
Bartek chwyta moje biodra i przyciąga mnie do siebie. Wsuwa główkę swojego penisa we mnie i jęczy. -Kurwa, Sara. O mój Boże, jesteś tak zajebiście ciasna. Już chcę dojść.
Jego palce wciskają się w moje biodra, gdy cały we mnie wchodzi. Przygryzłam wargę, aby nie krzyczeć. Jest we mnie, rozciąga mnie, rozpala ogień. Dźwięk jego skóry ocierającej się o mnie, gdy we mnie wjeżdża wypełnia pokój. Chwyciłam moje cycki, aby powstrzymać je przed obijaniem się o siebie. Warknął w akceptacji i posuwał mnie jeszcze szybciej i mocniej. Kiedy jest już blisko orgazmu wychodzi ze mnie, ściąga prezerwatywę i każe mi uklęknąć przed nim. Biorę do buzi jego penisa a on prawię od razu we mnie wybucha. Ledwie nadążam z połykaniem jego nasienia i trochę wycieka mi po brodzie. Potem on jeszcze pomógł mi dojść językiem, ubrał się i wyszedł.









