❤ Witamy w serwisie erocall.info ❤

Nasza strona zawiera treści o charakterze erotycznym i jest przeznaczony dla osób pełnoletnich! Wchodząc tutaj akceptujesz warunki regulaminu i oświadczasz, że ukończyłeś 18 lat.

All posts in Sex historie

Egzaminy wstępne z sex telefonem w tle!

Roksana obudziła się po dwóch godzinach i czuła jak ktoś delikatnie gładzi ją po jej zgrabnym, chociaż niewielkim tyłeczku. Otworzyła oczy i zobaczyła, że leży na jakimś wysokim i pięknie umięśnionym facecie. Obydwoje byli całkowicie goli. Zaczęła przypominać sobie zdarzenia przed zaśnięciem. Było jej bardzo przyjemnie a delikatne głaskanie jej pupy i pleców powodowały znowu to dziwne swędzenie jej pizdeczki i gdzieś głęboko jej rozciągniętej pochwy. Szybko przeniosła dłoń na jego olbrzymiego kutasa i zaczęła go delikatnie głaskać. Pod wpływem jej pieszczot maczuga chłopaka szybko zaczęła się prężyć i przyjmować swoje maksymalne rozmiary. Zaczęła sobie przypominać jak niedawno wypłynęła prawie na środek jeziorka i tam chwycił ją skurcz, jak ten przystojny chłopak wyciągnął ją z jeziora i później masaż jej obolałej łydki zastąpił pieszczotami, aż wreszcie jak dogłębnie i dokładnie spenetrował jej pochwę swoim olbrzymem, którego czuła teraz pod swoją rączką. Wreszcie przypomniała sobie jak ten gruby i długi kutas wprawił ją w potężny orgazm totalny i jak bardzo pragnęła w totalnym podnieceniu żeby pozostał w niej na zawsze. Lekko uniosła swoją główkę i namiętnie pocałowała go w usta.

  • Jesteś tu przy mnie – cicho szepnęła – I widzę, że znowu jesteś gotowy do zagoszczenia w mojej piździe.
  • Ano działasz na mnie bardzo podniecająco i mój oręż znowu przyjmuje postać bojową – odpowiedział.
  • Muszę to zobaczyć – szepnęła i z tym swoimi ognikami w oczach rozpoczęła swoją wędrówkę ustami i językiem w kierunku krocza Wojtka. Dotarła tam i lekko uniosła dłonią jego potężnego chuja i najpierw delikatnie zlizała dużą kroplę śluzu wypływającą z jego żołędzia.
  • Gdyby nie to, że pragnę go ugościć w swojej grotce, to jest taki smakowity, że chętnie bym go połknęła całego – powiedziała spoglądając do góry i zaczęła wędrówkę językiem od jego łba aż do otworku w odbycie i z powrotem. Później zapakowała łeb jego chuja do swojej buzi i rozpoczęła ostre posuwanie, tak że zaczął dobijać aż do tylnej ścianki jej gardła. Do tego ostro ssała i wyczyniała różne harce językiem po jego czubku. Wojtek czuł się wspaniale tak doskonale robiła mu loda, że jego kutas nabrzmiał maksymalnie i był bliski spełnienia. Uznał, że nie warto się powstrzymywać i strzelił potężną dawką spermy w jej gardło aż się zakrztusiła.
  • Cóż to już po? – spytała z wyrzutem kiedy połknęła następne porcje jego nasienia i zauważyła jak zaczął opadać jego tak ulubiony przez nią kutas.
  • Myślę, że to dopiero początek – uspokoił ją – tylko musisz go znowu postawić a widzę, że idzie ci to doskonale – dodał czując, że włożyła go całego do buzi i zaczęła ostro ssać.

Rzeczywiście jej starania nie kazały na siebie długo czekać. Rączką zaczęła delikatnie głaskać punkt trochę poniżej jego jajek i po chwili jego oręż znowu wyprężył się w gotowości bojowej. Chłopak klęknął na materacu, szeroko rozkładając nogi i przysiadł na swoich stopach. Roksana położyła się na plecach tak, że Wojtek znalazł się między jej nogami. Podłożył dłonie pod jej pupę i delikatnie zaczął przysuwać jej pizdeczkę w kierunku swojego chuja. Podniosła lekko biodra do góry a on wziął swój oręż w dłoń i mocno wbił go do jej wnętrza. Teraz zaczął wykonywać delikatne i szybkie ruchy biodrami wbijając się w nią całym swoim potężnym kutasem. Objął ją dłońmi w biodrach i zaczął przyciągać do siebie i lekko odpychać co powodowało, że jego kutas to zagłębiał się to wychodził z dziewczyny. Czuła się tak wspaniale. Znowu wszystko w niej drgało i tak bardzo go pragnęła. Krzyczała i jęczała z rozkoszy. A on oderwał pupę od stóp i zmienił pozycję, penetrując teraz inne rejony jej trzewi i powodując jeszcze większe doznania. Oplotła go stopami dookoła pasa a on podłożył dłonie pod jej śliczną pupę i dźwignął ją do góry, tak że opierała się tylko na łopatkach. Chwyciła się rączkami za jego szyję i podniosła do góry wisząc teraz całym ciężarem nabita na jego pałę. Z tak wiszącą dziewczyną chłopak podniósł się na nogi i zaczął obracać, tak że kiedy się odchyliła do tyłu tworzyła jakby śmigło helikoptera. Do tego podnosił jej pupę do góry i znowu opadała siłą grawitacji nabijając się na jego kutasie do końca.

Nagle na brzegu polanki pojawił się około trzydziestoletni mężczyzna w częściowym stroju leśnika. Wprawnym okiem bardzo szybko ocenił skąd dochodzą frapujące go odgłosy. Bez słowa zaczął iść w kierunku pierdolącej się pary. Wojtek leżał teraz na plecach a mała Roksana ujeżdżała go w pozycji „na jeźdźca”. Wujek Marek, bo on to był, podszedł bliżej i bez słowa ściągnął koszulkę i rozpiął swoje zielone spodnie, które opadły na jego kostki. Później ściągnął swoje luźne bokserki i uwolnił równie dużego, wyprężonego kutasa. Podszedł do dziewczyny i oddał w jej dłonie swoją maczugę. Ta zaczęła ją onanizować i zlizywać wypływające z niej soczki podniecenie a następnie wepchnęła mocno do swojej buzi, Jednocześnie podskakując na wbitym w jej pizdę chuju Wojtka. Leśniczy wziął w rękę swoją palę i zaszedł od tyłu Roksanę, i klęknął za nią. Dziewczyna pochyliła się do przodu, wystawiając swoją małą i ciasną dziurkę w odbycie. Marek onanizując się wepchnął w jej pupę dwa palce i zaczął ostro posuwać i rozpychać jej drugie gniazdo rozkoszy. Później mocno poślinił swoją pałę i pomału zaczął wpychać ją w jej dupkę.

Mała dziewczyna nabita do końca na pałę Wojtka, czuła jak gruby kutas wuja wędruje w jej jelicie. Na początku trochę ją to bolało, bo dotychczas rzadko była jebana analnie ale erogenność jej pupy powodowała, że zaczęła doznawać coraz większą rozkosz. Leśniczy penetrował jej odbyt bardzo pomału, wiedząc, że nie rozciąga się on tak łatwo jak pochwa i szparka do niej wiodąca ale w końcu dotarł do końca i teraz zaczął ostrą jazdę. Dziewczyna doskonale czuła wędrówkę kutasów w niej wbitych. Wbijanie się pały wujka w jej pupę powodowało wędrówkę jej bioder do przodu a tym samym wysuwała się pała Wojtka wbita w jej pizdę a wyciąganie pały Marka powodowało, że nabijała się na kutasa chłopaka do końca. Oni też czuli jak ich chuje mijają się w dziewczynie. obydwaj ciężko dyszeli i stękali czując zbliżający się czas wytrysku. Obydwaj go wstrzymywali i żaden nie chciał być pierwszy. Natura jednak wzięła górę i niemal jednocześnie wbili się w nią maksymalnie i strzelili potężnymi salwami, wypełniając jej wnętrze dodatkowo potężną ilością spermy. Dziewczyna tak wypełniona najpierw zesztywniała a później zaczęła drżeć w potężnym orgazmie totalnym. Obydwaj strzelili w nią następnymi nieco mniejszymi salwami i wyszli opadającymi, spełnionymi kutasami. Obydwaj wstali a ona dokładnie wylizała najpierw penisa Wojtka a później pałę wujka Marka. Później wszyscy troje pobiegli w kierunku jeziora. Dziewczyna charakterystycznie jak po ostrym jebaniu szeroko rozstawiała nogi a panom z przodu dyndały zmęczone ale szczęśliwe kutasy z sex telefonem.

Kiedy tak wspólnie pływali na brzegu pojawiła się wyglądająca na 25 lat wysoka, mocno zbudowana, z dużym biustem i rozłożystymi biodrami blondynką.

Zakochani niegrzeczni z seks telefonem – Ostra jazda!

O nie! Dziś nie mam ochoty na romantyczny wieczór, świece czy wino. Dziś będzie szaleństwo, adrenalina i energia. Zaczekam na niego ubrana w koronkowy czarny kostium, który tak bardzo go pociąga. Uwielbiam patrzeć jak patrzy na mnie z pożądaniem, gdy stringi pięknie oddzielają linię moich pośladków, a stanik niewinnie kształtuje mięciutkie piersi. Pończochy uwydatniają długie nogi, a szpilki na stópkach dodają seksapilu i wdzięku. Makijaż, perfumy, ognista czerwień na paznokciach i ustach będą pierwszym elementem wprowadzającym. Już nie mogę się doczekać, płonę z pożądania. Na sama myśl o tym co lada chwila będzie się działo mój oddech znacznie przyspiesza, cała wilgotnieję z podniecenia…

Już jest, wrócił, czas zacząć zabawę. Lubię zaskakiwać, tym razem mój Jedyny niczego się nie spodziewa. Gdy tylko otworzył drzwi do mieszkania, ja już byłam gotowa, wiedziałam, ze muszę zaspokoić swoje żądzę, inaczej zwariuję. Gdy tylko wszedł do kuchni, otworzył lodówkę w celu zaspokojenia głodu, ja cichutko podeszłam do niego od tyłu, przytuliłam się, łapiąc pewną i silną ręką za jego przyrodzenie, jednocześnie całując w szyje i ucho wyszeptałam ‘ zamawiał pan dziwkę?’ Mój Jedyny już wiedział co się święci, nim zdążył cokolwiek powiedzieć, ja już byłam w trakcie rozpinania jego rozporka. W samej bieliźnie, na kolanach prężyłam się przed nim jak wąż robiąc mu loda. Ssałam jego penisa jak zawodowa dziwka, wiedziałam że On i jego Przyjaciel to lubią. Starałam się wsadzić go po samo gardło, bardzo byłam tego wygłodniała, potrzebowałam tego jak powietrza. Jego penis już był bardzo twardy, od jego szerokości trudno było mi buzie otwierać, Gdy Jedyny już był w fazie wielkiego szczęścia i euforii chwycił moją głowę i zaczął dociskać ją, dławiłam się, krztusiłam, ale to nie problem, dzięki temu byłam jeszcze bardziej podniecona. Obiema rękoma ściskałam jego pośladki, mocno wbijałam w nie swoje paznokcie, za to jaja delikatnie masowałam, lizałam, całowałam, żeby nie sprawić bólu.

Gdy czułam, że mój Mężczyzna już jest u zenitu błogostanu oderwałam się od penisa i z wielka gracją podnosiłam się jedną ręka masując jego nabrzmiałego członka zaczęłam go całować po całym ciele. Gdy dotarłam do ust atmosfera była już na prawdę bardzo wysoka, całowałam go bardzo namiętnie, wpychając język w Jego usta jak najdalej mogę, chcąc by poczuł swój smak namiętności. Jego ręce powędrowały na dół, do pośladków, macał je w szaleńczym tempie, tak dziko, zachłannie raz po raz wymierzając solidne klapsy. Z każdym następnym uderzeniem było coraz bardziej przyjemniej, robił to z niesamowitym wyczuciem, aż moje pośladki pulsowały z gorąca i stały się piekielnie czerwone. Lubiliśmy to. Już nie byliśmy sobą. Staliśmy się para dzikich, niewyżytych kochanków, które pragnęło siebie nawzajem z tak ogromną siłą, że byliśmy gotowi zrobić wszystko za chwile spełnienia i radości. Mój Kochany nie wytrzymał, zaczął się rozbierać w wariackim tempie, chwycił mnie w talii obrócił tyłem do siebie, ręką masując przez delikatny materiał stringów moja cipeczka mówiąc do ucha ‘suczko wypnij tyłeczek, zerżnę Cię tak, ze jutro nie usiądziesz’. Oparłam ręce na blacie kuchennym, rozstawiłam nogi. Przesunął stringi, by wsunąć się we mnie od tyłu, poruszając się bardzo szybko, energicznie. Zaczęliśmy coraz szybciej oddychać, Kochany chaotycznie pieścił moje piersi, całował szyję. Nagle postanowił zmienić pozycję, kazał położyć mi się na podłodze, zerwał ze mnie majtki i przystąpił do minetki. Lizał moją cipkę bez opamiętania, ciągną, przygryzał, spijał wszystkie soki, palcem penetrował moją dziurkę głębiej i mocniej, najpierw jednym, potem dwoma aż w końcu trzema. To była niesamowita rozkosz, wiłam się i jęczałam z pożądania na zmianę. Wiedział, że jeszcze trochę i dojdę, że mój orgazm będzie tak silny, jak nigdy dotąd. Rękoma próbowałam docisnąć jego głowę jak najbardziej tylko mogłam, lizał, lizał, lizał, nie przestawał. W pewnym momencie przestał, chciał bym i ja spróbowała pyszności, których on przed chwila smakował, słodka jestem, te pocałunki mają w sobie coś szczególnego, uwielbiam je. Ściągnął ze mnie stanik, zaczął całować piersi, ssać sutki, jednocześnie wkładał swojego wielkiego penisa do mojej dziurki. Gdy już oboje odpływaliśmy, gdy byliśmy bliscy orgazmu, oderwał się gwałtownie i wsadził penisa do mojej buzi, gdy leżałam na podłodze czułam jeszcze większą przyjemność niż wtedy gdy klęczałam przed nim. Miał nade mną pełną kontrolę, nie mogłam mu się wyrwać, wkładał go i wyjmował na zmianę. Gdy zajęłam się całowaniem członka, usłyszałam ‘ kochanie daj buzie, dochodzę’ wsadził mi go najgłębiej jak mógł by spuścić się w samo gardło i tym samym obserwować jak spijam pyszną spermę, która rozlała się po całym moim ciele.

Opadliśmy ze zmęczenia, zasypiając w swoich ramionach, szczęśliwi i spełnieni. Ten dzień był bardzo udany, z reszta jak każdy następny i poprzedni.

Zaliczenie polskiego – Seks telefon na języku polskim

Gdy przyszedłem na poprawę sprawdzianu była już w klasie. Wszedłem do środka i zamknąłem drzwi, a echo ich trzasku rozniosło się dźwięcznie po pustych już dawno korytarzach szkoły. Stała tyłem do mnie i wycierała powoli tablice. Jej lędźwie posuwały się to na lewo to na prawo w rytm, ścierania a moje oczy podążały ruch w ruch za pośladkami mojej nauczycielki polskiego. Pani Magda nie należała do szczupłych, miała swoich kilka kilogramów więcej, co dodawało jej w sumie uroku. Pełne piersi dumnie przeciskały się przez ciasny materiał sweterków, jakie nosiła. Spodnie zaś zawsze przylegały do jej nóg prawie na całej długości. Usiadłem w ławce tuż przed biurkiem Pani Magdy. Gdy tablica była już czysta usiadła na swoim miejscu tuż naprzeciw mnie. Miała dzisiaj niezwykle odważny dekolt, włosy zaś uczesała w długo warkocz. Na nogach spoczywały eleganckie spodnie „na kant”, jednak przy jej figurze, były one nad wyraz przylegające, opinające seksownie pupę.

Odczekałem chwile, by znalazła kartkę z pytaniami i zaczęła dyktować. Byłem mocno zestresowany sprawdzianem, od niego zależało czy wyjdę na 4 na świadectwie maturalnym.

  • Gotowy? – spytała patrząc się na mnie.

-Tak – kiwnąłem potakująco i… w tym momencie uderzyłem przez przypadek w stolik i mój długopis spadł na ziemię turlając się wprost pod biurko Pani Magdy.

  • Szybciutko, podnoś i piszemy – powiedziała z uśmiechem.

Zanurkowałem więc pod ławkę i zauważyłem, że długopis leży tuż obok stopy Pani Magdy. Zauważyłem, że wyciągnęła z nich nóżki, opierając się o nie tylko paluszkami. Podreptałem w kierunku jej krzesła i chwyciłem długopis . W tym samym momencie Pani Magda poruszyła nogą a jej stopa otarła się o mój policzek. Lekko odsunęła krzesło i spytała:

  • Oj, nic ci się nie stało? Przepraszam za to…

Ja jednak tylko się uśmiechnąłem i powiedziałem, że wszystko jest ok. Ona jednak wpatrywała się nadal we mnie z jakimś dziwnym błyskiem w oczach. Ja też jakoś, zapatrzony w jej zielone „paczydła” nie zamierzałem ruszyć się w tył. Pani Magda delikatnie uniosła swoją stópkę i pogładziła mnie po policzku. Nie wiem co we mnie w tej chwili wstąpiło, nie byłem chyba świadom konsekwencji, lecz szybciutko rozchyliłem wargi i lekko pocałowałem jej paluszki, liżąc przy tym języczkiem górę stopy. Nauczycielka głośno westchnęła po czym przymknęła oczy. Ująłem jej nóżkę w dłonie i pocierając całowałem teraz kawałek po kawałku. Moje ręce pięły się wyżej, masując łydkę a następnie kolano. Szybko z pozycji „na czworaka” ukląkłem na kolana. Gdy moje dłonie wędrowały coraz wyżej jej nóg, Pani Magda jak na zawołanie odsunęła lekko krzesło i rozchyliła maksymalnie nóżki. Jakoś nie potrzebowałem większego zaproszenia, gdyż mój członek już nieźle opinał rozporek spodni. Usadowiłem się delikatnie między jej nogami i zacząłem całować jej wewnętrzną stronę ud. Dyszała coraz szybciej przymykając słodko oczy i odchylając głowę w górę. Nie czekałem długo, szybko przybliżyłem się do niej i pocałowałem centralnie w krok. Poczułem na wargach materiał jej spodni. W tym momencie nauczycielka jakby się zmieszała, zacisnęła uda na mojej głowie i się lekko speszyła. Pojęła jednak, że ściska mnie z całej siły a ja nie mam jak się wydostać. Rozluźniła więc lekko uścisk i popatrzyła na mnie z rumieńcami.

  • Gdzie ty ten nosek wciskasz, hm? – spytała lekko nieśmiałe.
  • Ja tylko… – trudno mi było powiedzieć coś sensownego – chciałbym jej posmakować…

Magda zrobiła wielkie oczy i lekko się zdziwiła.

  • Mnie? Jesteś pewien? Przecież jestem taka gruba…
  • Nie! – odpowiedziałem automatycznie, ale widząc jej zdziwienie postanowiłem kontynuować – Może nie ma Pani figury modelki, ale ja właśnie bardzo cenie sobie Pani ciało i od dawna marzyłem, żeby znaleźć się z Panią w takiej sytuacji… – skuliłem głowę bojąc się rezultatu mojego stwierdzenia.

Nic jednak nie nastąpiło, Magda milczała. Skusiłem się i spojrzałem znów w jej oczy. Uśmiechała się.

  • Na prawdę? Mówisz poważnie? Podobam ci się?…
  • Tak, bardzo… – nie dokończyłem, gdyż ręce Magdy chwyciły moją głowę i lekko docisnęły ją do jej krocza.
  • Rób zatem ze mną co chcesz – rzekła tak błogo i podniecająco.

Ja nie zastanawiając się dłużej zacząłem całować jej spodnie właśnie w miejscu, gdzie skrywała się jej cipka. Później paluszkami naciskałem materiał.

  • Może rozepniesz? – padło z góry.

Odchyliłem jej sweterek pod którym ukazało się kilka fałdek. Następnie odpiąłem jeden, drugi a potem trzeci guziczek spodni i pociąłem w dół. Magda lekko podniosła pupę a ja sprawnie ściągnąłem jej spodnie. Wpierw przełożyłem jej lewą nóżkę, później prawą. Miała na sobie białe koronkowe figi. Gdy przybliżyłem nosek ponownie do jej krocza poczułem zapach mokrej cipki. Przejechałem palcem po materiale i poczułem wilgoć. Odsunąłem paluszkiem koronkę i zajrzałem pod spód. Moim oczom ukazała się piękną, ogolona muszelka połyskująca nektarem. Spragniony zacząłem zlizywać każdą kropelkę. Magda cicho jęczała. Mój penis był już tak naprężony, że bokserki były dla niego o wiele za ciasne. Czułem zatem już spory dyskomfort.

  • Pani Magdo, ja już…

Nie musiałem kończyć, bo nauczycielka wstała i podeszła do biurka opierając się na łokciach.

  • Szybko, chodź! – krzyknęła

Wyszedłem spod stolika i podbiegłem za nią. Wypinała swoją sporą dupę wprost na wysokości mojego rozporka. Mimo swoich kilku kilogramów za dużo i tak była jędrna i sprężysta. Dałem jej mocnego klapsa, a ona odpowiedziała jękiem. Szybko otwarłem zamek spodni i wypuściłem Go na powietrze. Był już w gotowości, maksymalnie duży i twardy. Wpierw masowałem jej pośladki, później rowek. Chwyciłem jej majtki i opuściłem do kolan. Odnalazłem właściwą drogę i potężnym ciosem wbiłem się w nią po same jajka. Zawyła z bólu i rozkoszy.

  • Mocno Marek… – krzyczała.

Przywarłem do niej i zacząłem ją szybko posuwać, klepiąc i tarmosząc pośladki. Nie mogłem nacieszyć się ich miękkością, ściskałem je coraz mocniej. Magda była mokra i cieplutka. Pochyliłem się bardziej, oplatając ją rękami, Moje dłonie powędrował w kierunki dekoltu i brutalnie wyciągnęły na wierzch piersi. Dwie olbrzymie kule podskakiwały w rytm moich ruchów i jęków Magdy. Jej sutki były nieźle sterczące, mogłem bez problemu tarmosić je palcami. Ściskałem cycki z całych sił, dając upust mojej żądzy. Nauczycielce jednak to nie przeszkadzało, bo nawet nie pisnęła. Szczyt zbliżał się nieuchronnie. Wziąłem ją zatem mocno i obróciłem. Sama, jakby czytając moje myśli upadła na kolana rozchylając wargi. Wepchnąłem jej w usta członka i już po kilku ruchach zalałem gardło swoim nektarem. Pociekło jej w kąciku ust, ale prędko zlizała językiem cenne krople. Klęczała tak, zaspokojona, czerwona na policzkach, z wyciągniętymi na wierzch, czerwonymi cyckami. Była piękna, moja Magda, seksualne cudo.

  • Dawno nikt mnie tak nie wyruchał – szepnęła i pokazała rządek białych zębów.
  • Powtórzymy to? – spytałem.

Spojrzała na moją męskość po czym uśmiechnęła się lubieżnie. Jej dłoń powędrowała między moje nóżki….

Bez wyjscia

W swoim życiu doświadczyłam już chyba wszystkiego. Jednak najgorsze miało przyjść.

Mijały dni, tygodnie, miesiące, a ja nadal byłam na usługach swojego szefa. Pieprzyłam się z nim kiedy tylko chciał i jak chciał. Byłam również „wypożyczana” innym facetom w ramach dobrych stosunków biznesowych. Bywały takie okresy że moja cipka jak i dupka nie miały czasu dojść do siebie po poprzednim rżnięciu.

Read more…

Sebastian i Studentki +18

Jednym z lepszych studentów na kierunku był Sebastian. Czarnowłosy, niski i chuderlawy chłopak o skrzywionym nosie. Nie był zbyt lubiany przez kolegów z uczelni, ale nikt mu tu nie dokuczał tak jak w liceum, ponieważ dobrze sobie radził z większością przedmiotów i koledzy często musieli prosić go o pomoc w przygotowywaniu różnych prac…

Read more…

Sebastian i Trójkąt z Siostrami

Była niedziela i zapowiadało się kolejne nudne popołudnie. Starsza siostra Sebastiana, Patrycja, dla zabicia czasu udała się z koleżanką na zakupy, podczas gdy on został w domu by spędzić popołudnie przed komputerem. W domu była też jego młodsza siostra, Monika, która również nie miała nic do roboty. Żeby się nie nudzić, postanowiła poprosić Sebastiana by pograł razem z nią na komputerze. Udała się do jego pokoju, przedstawiła mu swój plan, na co on ochoczo się zgodził. Zawsze to fajniej pograć z kimś niż przeciwko komputerowi. Wziął swoją klawiaturę by podłączyć ją do komputera siostry i udał się do jej pokoju. Zasiedli przed monitorem i uruchomili bijatykę. Walczyli ze sobą, śmiejąc się i w żartach grożąc sobie nawzajem. Gdy parę razy z rzędu Monika pokonała Sebastiana, ten się zdenerwował, szturchnął ją w ramię i powiedział ze złością:

Read more…

Zdrada w trójkącie

Mam 36 lat, udaną rodzinę i potrzebę zmian. Zaczęłam od studiów podyplomowych, zmiany pracy z urzędu na mała prężną firmę. Na tyle dobrze szło mi w marketingu, że przeszłam z czasem do większej. Rozwijam się, ale też zmieniło się moje otoczenie. Więc zaczęłam bardziej o siebie dbać. Zmieniłam garderobę, ale też zaczęłam ćwiczyć. Ciało miałam zawsze w miarę zgrabne, figurę klepsydry, jednak teraz w skutek ruchu stało się jędrne. Mam wrażenie, że nigdy tak dobrze nie wyglądałam. Dzięki płaskiemu brzuchowi mój biust C wygląda jak F, pupa jest twarda i ładnie zaokrąglona. Buzie zawsze miałam ładną, duże oczy i ładne usta pozwalają mi nosić krótką fryzurę.

Read more…

W drodze do hotelu tylko delikatnie drżała

W drodze do hotelu tylko delikatnie drżała. Przed drzwiami jego pokoju dygotała już zupełnie. W głowie szumiało jej tysiące myśli, ale żadnej z nich nie mogła się złapać.

Wstrzymała oddech i zapukała cicho. Czekał na nią i otworzył natychmiast. Trzymał rękę na klamce i patrzył jej w oczy. Potem omiótł spojrzeniem całą jej postać, jakby sprawdzał czy to na pewno ona. Albo oceniał, czy warta jest tego spotkania… Ujął delikatnie jej dłoń i musnął palce ustami. Wciągnął ja za rękę do pokoju i zamknął drzwi.

Read more…

Sex w kuchni

Gościło rozprażone sobotnie przedpołudnie, moja panienka Kasia zorganizowała doskonały obiad. Dosłyszałem znajome niewybredne krzątanie mojej majeczki. Kusiła mnie myśl, że jest ona tam w indywidualnym seksownym fartuszku. Nie wstrzymując dłużej udałem się do kuchni. Kiedy do niej dociąłem dostrzegałem ją w moim nieocenionym kusym fartuszku. Majka jest blondynką przeciętnego wzrostu z rubensowskim biustem i jędrnym, krągłym tyłeczkiem zatem wyglądała wyjątkowo.

Read more…
Gorący wyjazd na narty

Żarliwe spotkanie w Zakopanem ?

Spotykali się dość co rusz, jednakże nie miał męstwa przybliżyć się do niej. Operowali w tej samej spółce ale na różnorodnych kondygnacjach. Widzieli się na przejściu, w windzie oraz pokazach firmowych. Mijały miesiące, a on jedynie fantazjował o niej i ślinił się na jej widok. On podobnie wpadł jej w oko, wyglądał na zadbanego 40-sto latka z dużym świadomością humoru. Nareszcie na pewiej z imprez przełamał się i wszczął ją uwodzić. Szło mu sprawnie, była nim z ikrą zaintrygowana. Bawili się wysoce niesamowicie i wiadomo umówili się na spotkanie poza spółką w piątkową noc. Od genezy wiedzieli, że istnieje coś więcej, nie tylko zwyczajny flirt. Tak też się stało, jęli się regularnie widzieć.

Read more…