❤ Witamy w serwisie erocall.info ❤

Nasza strona zawiera treści o charakterze erotycznym i jest przeznaczony dla osób pełnoletnich! Wchodząc tutaj akceptujesz warunki regulaminu i oświadczasz, że ukończyłeś 18 lat.

All posts in Ostry sex

Ognista Sylwia – Erotyczna rozmowa

Przygoda o której pragnę Wam opowiedzieć wydarzyła się kilka lat temu podczas gorącego letniego dnia. Wszedłem na czat i zacząłem niewinnie flirtować z dziewczynami z mej okolicy. Po dłuższym czasie pozostała mi tylko jedna rozmówczyni. Była nią 23 letnia Sylwia, która otwarcie pisała bez zahamowań na temat swoich pragnień i fantazji. Oczywiście byłem przekonany, że to kolejna niewinna zabawa jakim się oddają ludzie na czacie i  zażartowałem, że jeśli chce to mogę pomóc jej w ich realizacji. Okazało się, że nie jest ona jedną z wielu wirtualnych postaci. Odparła, że jest zainteresowana moją propozycją pod warunkiem że sprostam wymaganiom jakich oczekuje. Przyznam szczerze, że gdy je mi przedstawiła zawahałem się przez chwilę. Do końca nie wiedziałem czy jest to żart czy szykuje się niesamowita przygoda, którą można tylko przeżyć oglądając filmy. Jednak gdy podała mi swój numer telefonu i przesłała kilka odważnych zdjęć ukazujących ją w stroju Ewy postanowiłem podjąć się misji. Na fotkach ukazana była przepiękna wysoka szczupła kobieta o ciemnej karnacji, krótkich czarnych włosach, dużych hipnotyzujących czarnych oczętach, ustami pełnym stworzonymi do gorących namiętnych pocałunków, piersiach jędrnych, symetrycznych, rozmiaru sporej czwóreczki ze sterczącymi ciemnymi i długimi brodawkami. Widać było że jej głęboka opalenizna sięgała każdego zakamarka ciała a jedynie z pomiędzy nóżek wyłaniała się przepiękna, golutka różyczka ze zwilżonymi nektarem rozkoszy płatkami. Ten widok sprawił, że mój żołnierz stanął na baczność i próbował wyrwać się ze spodni.

Zadzwoniłem do niej. W słuchawce usłyszałem anielski uwodzicielski głos.

– Witaj Ognisty Rumaku – powiedziała.

– Witaj namiętna tajemnicza Kotko – odparłem drżącym głosem.

– Czy Twój ogier jest gotowy by wtargnąć do każdej mej dziurki i spenetrować dogłębnie jej wnętrze? – zapytała  Sylwia.

– Tak, już teraz pręży się do Ciebie i wyrywa ze spodni – odparłem radośnie,

– mmm już nie mogę doczekać się by go chwycić dłońmi, masować delikatnie, czuć jak się pręży i pochłonąć go głęboko w mym gardełku masując nim me migdałki.

Rozmowa nasza toczyła się jeszcze przez dłuższą chwilę. Z minuty na minutę robiła się coraz gorętsza atmosfera. Ja opowiadałem Sylwii jak będę zajmował się jej osobą, a ona  o sprawianiu mi rozkoszy. Ogromnie podnieceni postanowiliśmy umówić się na weekend i spędzić ze sobą czas na namiętnych dzikich igraszkach. Zaryzykowałem i zarezerwowałem na cały weekend w hotelu dwuosobowy pokój ze wszelkimi możliwymi udogodnieniami.

Gdy przyjechałem w umówione miejsce czekała na mnie przepiękne ponętna Kobieta w krótkiej, seksownej, obcisłej, cętkowanej, lamparciej,  podkreślającej jej walory sukience. Głęboki dekolt uwidaczniał jej duże jędrne piersi. Nabrzmiałe z podniecenia brodawki próbowały przebić cienki materiał sukienki, która była tak krótka, że z ledwością przykrywała jędrny odstający tyłeczek. Czułem jak moje spodnie się unoszą. Wyszedłem z auta. Sylwia widząc me podniecenie podeszła i powitała mnie bez słów gorącym namiętnym pocałunkiem wciskając mi język do gardła, a dłonią chwytając mą sterczącą męskość. Chwyciłem ją za biodra i przyciągnąłem mocno do siebie. Po tym powitaniu wsiedliśmy prędko do samochodu i udaliśmy się do uprzednio zarezerwowanego przeze mnie hotelu. W pewnym momencie podczas jazdy dłoń jej wylądowała na mych spodniach. Po chwili rozpięła rozporek, wyjęła mego drągala i zaczęła masować na zmianę dłonią i ustami, a ja musiałem mocno skupiać się na jeździe, co nie było takie proste przy tak rozkosznych pieszczotach. W przeciągu 20 minut jakie potrzebowaliśmy by dotrzeć do celu zdołała doprowadzić mnie do obfitego wytryski w jej głębokie gardełko. Wylizała go do ostatniej kropelki, nie roniąc grama nasienia poza swoje stworzone do ssania usta.

Na miejscu zjedliśmy romantyczną kolację przy świecach i kieliszku dobrego wina. Cały czas spoglądaliśmy sobie głęboko w oczy, w których widać było pragnienie przeżycia dzikiego doznania. Po niespełna godzinie podążyliśmy w kierunku windy która powiozła nas do pokoju z ogromnym łożem oczekującym naszych rozgrzanych ciał. Nasza droga na górę była wypełniona namiętnymi pocałunkami i czułymi pieszczotami. Gdy znaleźliśmy się już na właściwym piętrze miałem rozpiętą koszulę, a jej dłonie pieściły mój tors wpijając się paznokciami w me ciało. Ja zaś zdołałem już rozpiąć zamek jej sukienki i zsunąć jej ramiączka. Po chwili znaleźliśmy się w pokoju. Jednym ruchem wyzwoliłem ją z sukienki a mym oczom ukazało się jej jędrne gładkie nagie ciało bez bielizny, bo jak się okazało nie miała jej w ogóle założonej. Dłońmi zacząłem pieścić jej każdy zakątek a usta nasze ciągle pozostawały splecione w gorącym uścisku ze splecionymi językami. Sylwia wyłuskała mego penisa ze spodni i poczęła go rytmicznie masować od czasu do czasu ugniatając me klejnoty i smyrgając moje czarne oczko próbując wsunąć do mej dziurki paluszek. Moja dłoń zawędrowała do jej krocza. Gdy ją tam wsunąłem poczułem że jest już mocno nabrzmiała i obficie sączy się z niej słodki nektar. Nie chcąc marnować tak pysznego soku, pchnąłem ja na łóżko,  przed którym ja ukląkłem, zarzuciłem jej długie nóżki na me ramiona a moja usta przywarły do jej jaskini rozkoszy by spijać z niej nektar i świdrować językiem głęboko w rozpalonym wnętrzu. Dłonie w tym czasie masowały jej piersi brzuszek i wzgórek łonowy. Moje usta i język na zmianę pieściły obydwie groty Sylwii. Była tak podniecona, że po niespełna kilku minutach wydała głośny jęk sygnalizujący orgazm i  trysnęła ogromnym ciśnieniem w me usta zalewając je po brzegi. Docisnąłem jej cipkę mocno do siebie tak by nie uronić kropli z jej wnętrza. W tym czasie mój paluszek wsunąłem w jej pupcię, co spotęgowało doznanie i zaowocowało kolejnymi seriami orgazmu. Tryskała, wiła się i krzyczała a ja trzymałem ją za krągły tyłeczek by się nie wyrwała i zasysałem jej muszelkę w me usta oraz rozkoszowałem się smakiem jej soków płynących obficie jak górski potok.

Gdy Sylwia się wyciszyła przyszedł czas na mojego prężącego się ogiera. Teraz ja leżałem na skraju łóżka, a ona połykała go po samą nasadę tak, że języczkiem masowała moje nabrzmiałe jajeczka. Jej zwilżony paluszek wtargnął do mego zakazanego ogrodu i rytmicznie masował mą prostatę. Czułem ogromne podniecenie. Moje ciało przeszywała na przemian rozkoszna fala gorąca i zimna. Mój kutas stał się twardy jak głaz, pojawiał się na chwilę po to by zaraz ponownie w całości schować się w cudowny gardełku wyrafinowanej dzikiej Kotki. Ssała, masowała z wielką klasą a przy tym spoglądała głęboko w me oczy w których widać było ogień pożądania. Wiłem się, głęboko oddychałem, chwytałem za jej głowę i mocno dociskałem by czuć na mym żołędziu jej migdałki.

Nagle zaprzestała pieścić ustami mego penisa. Rzuciła się na mnie i zaczęliśmy turlać się po łóżku splatając swe ciała, usta i języki, pieszcząc dłońmi wzajemnie swoje intymne zakamarki. Będąc nade mną chwyciła mnie mocno za nadgarstki, spojrzała w oczy i nadziała się na kutasa. Zaczęła powoli poruszać się na moim paliku pochłaniając go w swej jaskini i wysuwać całego. Z minuty na minutę przyspieszała swój galop poruszając rytmicznie biodrami i zaciskając cipkę na mej męskości. Jej melony falowały nad mymi ustami tak że mogłem zasysać duże nabrzmiałe brodawki i pieścić je czule. Po kilku minutach Sylwusia postanowiła ugościć mego ptaka w swoim ciaśniejszym otworku. Wilżyła oliwką tyłeczek i powoli zaczęła nadziewać się na mojego grubego pala. Za każdym pchnięciem moja pała wchodziła coraz głębiej w otchłań czarnej dziurki tak, że po czasie rumak cały wtargnął w jej wnętrze. Moje palce pieściły jej łechtaczkę, a ona rozpoczęła dziki galop na szczyt rozkoszy. Po kilkudziesięciu ostrych pchnięciach osiągnęła ogromny orgazm krzycząc przy tym niemiłosiernie  i zalewając mnie swoimi sokami. Ja przejąłem inicjatywę, rzuciłem ją na łóżko i wtargnąłem ostro w jej gorącą cipkę. Kilka stanowczych ruchów i zaciskająca się grota rozkoszy sprawiło że zawrzała we mnie krew i trysnąłem w jej wnętrze z ogromną siła potężną dawką spermy zalewając ją po brzegi.

Jeszcze jakiś czas delikatnie poruszałem się we wnętrzu mej wspaniałej Kochanki, a Ona doznawała kolejny spazm swego szczytowania.

Wycieńczeni, wtuleni w siebie spoglądający wzajemnie w oczy, leżeliśmy na łóżku w pokoju pachnącym seksem. Głaskaliśmy swe ciała i obdarowywaliśmy się pocałunkami regenerując w ten sposób siły przed kolejnym dzikim maratonem do krainy rozkoszy. Przez ten weekend jeszcze wielokrotnie kochaliśmy się, raz delikatnie czule zmysłowo jak para romantycznych kochanków, kolejnym razem dosłownie pieprzyliśmy się jak dzikie wyposzczone zwierzęta. Ten weekend mimo upływu już kilku lat bardzo miło wspominam bo był początkiem długiej niezobowiązującej przyjaźni opierającej się na niesamowitych, za każdym razem nieznanych spotkaniach. Mimo że się nie znaliśmy praktycznie w ogóle, to nasze intymne spotkania przebiegały tak jakbyśmy byli jednym gorącym znającym każdy swój centymetr powierzchni ciałem. Zawsze gdy tylko wspomnę sobie Sylwię mój Ognisty Rumak staje na baczność i jest w gotowości by wtargnąć do tej rozpalonej dzikiej jaskini rozkoszy zawsze rozochoconej pięknej Kotki.

Sex z korepetytorka – Sex telefon

Kamil wszedł do mieszkania swojej nauczycielki angielskiego. Miał 33 lata, żonę i dziecko. 190cm, umięśniony umiarkowanie, przystojny brunet o piwnych oczach. Od 2 tygodni chodził na angielski do Pani Ani. Ona: 30 lat, wysoka brunetka i niebieskich oczach, kiedyś była modelką. Tym razem była bez makijażu. Kamil pomyślał, że tak jest nawet ładniejsza. Od razu się mu spodobała, szczególnie jej apetyczne piersi, które aż prosiły się o uwolnienie z ciasnych bluzeczek z dużym dekoltem. Zastanawiał się, czy to właściwe, że miał nawet mokre sny z jej udziałem.

Poszła do kuchni i wróciła z kawą. Postawiła kubki na stole i zaczęli lekcję. Ania z rozkoszą patrzyła na jego umięśnione ramiona i klatkę piersiową pod koszulką, a on nie mógł oderwać wzroku od jej nóg pod krótką spódniczką. Zdjęła buta i lekko otarła się o jego łydkę (był w krótkich spodniach, był czerwiec). Powtórzyła to kilka razy, uśmiechając się do niego. Odpowiadał też uśmiechem, ostatnim razem puścił do niej oko. Oboje nie mogli się skoncentrować. W końcu Ania zaproponowała przerwę. Wyszli na balkon: ona pierwsza, on za nią. Patrzył na jej krągły tyłeczek i nie potrafił się już powstrzymać. Złapał ją od tyłu za piersi.

– Co pan wyprawia? – zapytała z udawanym oburzeniem. Odwróciła się i spojrzała mu głęboko w oczy. Uśmiechnęła się po chwili i go pocałowała. Jego dłonie przesunęły się na jej pośladki. Odsunął jej spódniczkę i pieścił jej tyłeczek. Po chwili podniósł ją i zaniósł na kanapę. Jej nogi oplotły jego pas. Cały czas całowali się namiętnie. Ukląkł przed nią i zdjął z niej bluzkę. Zobaczył jej dość spore krągłe piersi z brązowymi sztywnymi sutkami. Uśmiechnął się na ten widok.

– Nigdy bym nie pomyślał, że nie masz stanika. Ależ one są jędrne – zaczął całować dokładnie jej cycuszki. Położył ją na kanapie i zdjął z niej do końca spódnicę. Zaczął lizać jej stopy, potem całował jej nogi po wewnętrznej stronie aż doszedł do majteczek. Ania podnieciła się już bardzo i jęczała od czasu do czasu słodko. Kamil długo pieścił jej muszelkę przez koronkowe majteczki. Gdy poczuł, że całe są już mocno mokre, odsunął paseczek stringów i wsunął palec w jej słodką cipkę. Ruszał nim w niej chwilę, po czym drugi palec dołączył do pierwszego. Potem jego język zaczął lizać jej perełkę. Ania była bliska orgazmu, a on coraz bardziej przyspieszał.

W końcu przestał i ściągnął z niej majteczki, po czym rozebrał się. Usiadł, ona uklęknęła przed nim i zaczęła robić mu loda. Jej dłoń pieściła jego jądra, w jej ustach znikał i pojawiał się jego raczej mały ogier. Dzięki temu, że nie był spory, mogła go brać całego do ust. Ssała go łapczywie przez kilka minut.

Po jakimś czasie Kamil ułożył Anię na kolanach i wszedł w jej cipkę od tyłu. Brał ją powoli, miarowo. Potem coraz szybciej i szybciej by znów zwolnić.

– plask, plask – jego jądra uderzały o jej ciało. Ania mruczała i jęczała od czasu do czasu. Kamil przerwał na chwilę i zaczął pieścić jej tyłeczek. Był to najcudowniejszy tyłeczek, jakiego w życiu dotykał. Średniego rozmiaru, różowiutki, aksamitnie gładki, dość wypukły, jędrny. Dawał jej czasem klapsy. Najpierw lekkie, potem – gdy zobaczył, że sprawia jej to rozkosz – silniejsze.

Ona natomiast mocno zaciskała mięśnie cipki gdy on się w niej nie ruszał. Zaciskała i puszczała, sprawiając mu niesamowitą przyjemność. Delikatnie się przy tym ruszała w przód i tył. Kamil wyszedł z niej, by nie skończyć za wcześnie. Dał jej kilka mocnych klapsów.

– Niegrzeczna dziewczynka.

Po chwili wszedł w nią z powrotem i zaczął ją barać bardzo szybko i mocno. Zapytał, czy bierze tabletki antykoncepcyjne, na co ona odpowiedziała twierdząco. Wchodził w nią łapczywie, coraz silniej. Momentami czuła nawet nieco rozkosznego bólu, który jeszcze bardziej podnosił jej podniecenie, bo jej cipka jest niesamowicie wąska. Kamil złapał ją za włosy i miarowo ją za nie ciągnął, gdy zbliżał się do niej. Ania jęczała jeszcze głośniej. Wchodził jeszcze szybciej i głębiej.

– Aaaaaaaaaach – krzyknęli oboje niemal w tym samym czasie.

Opadli na kanapę i odpoczywali przez chwilę.

Pierwszy dzień sesji z sex telefonem online

Laura weszła pod prysznic. Starannie wygoliła pachy i cipkę. Umyła włosy, po czym się ubrała. Wyszła na balkon i podziwiała miasto, które tego gorącego poranka było bardzo ruchliwe. Poszła do samochodu. Przy tym ponętnie poruszając tyłeczkiem na lewo i prawo. Pojechała na plan filmowy. Dziś była to spora willa. Weszła do niej i natychmiast w oczach wszystkich mężczyzn, a nawet niektórych kobiet, zapłonęło pożądanie. Od razu porwała ją jej stylistka. W łazience nałożyła jej makijaż i ubrała w szarą bluzeczkę, przypominającą zwykłą podkoszulkę. Na stópki wsunęła wysokie obcasy. Estelle, bo tak miała na imię stylistka Laury, założyła jej dodatkową bransoletkę na prawy nadgarstek. Jednak nie miała na sobie majteczek. Do rozpoczęcia prac nad filmem miała jeszcze 2 godziny więc zadzwoniłam na sex telefon. Poszła więc z Ramirezem, który dziś był jej partnerem do sypialni, by go zbadać.

Robiła tak zawsze, gdy miała być posuwana przez nowego faceta. Ramirez był niskim, lecz potężnie zbudowanym mężczyzną. Gdy postawiła mu kutasa, zobaczyła wielki kij długości około 30 cm i szeroki na jakieś 5. Ponieważ uwielbiała seks analny, on zaczął ją posuwać w dupkę, tak jak tego sobie zażyczyła.Lecz w tym czasie, ani on ani ona nie dostali orgazmu. Po prostu chcieli to zostawić widzom.

Akcja! Ramirez powoli chwycił dół bluzeczki Laury, ona natomiast opierając swoje ramię na jego barku, wykonała niespiesznie ten sam ruch. Patrząc jej prosto w oczy przesunął dłoń pod jej pierś, ona natomiast zsunęła ramię. Przesuwał palcami pomiędzy jej piersiami, gdy reżyser kazał im usiąść na sofie. Ramirez usiadł na lewym jej skraju, natomiast Laura położyła się, kładąc swoje piękne nogi na jego kolanach. Całował je przez chwilę, gdy reżyser nakazał jej zdjąć bluzeczkę. Jej piersi przesunęły się powoli ku górze, a potem opadły podskakując. Ramirez jak zahipnotyzowany patrzył się na dwi wielkie kule. Potem Laura zaczęła pozować nago, uśmiechając się. Przez spodnie masowała jego twardniejącego kutasa, on natomiast jął obmacywać jej pośladki. Były jędrne, miłe w dotyku niczym aksamit. Pomacał potem jej cycki, a gdy skończył, zdjęła mu spodnie i zaczęła obciągać mu fiuta. Szybko posuwała, potem lizała jego główkę. Reżyser zauważył, że facet zaraz się na nią spuści. Przerwał więc nagrywanie na 10 minut. Potem Laura położyła się na sofie, wypinając śliczny, duży tyłaczek. Ramirez wsunął się w jej szparkę. Poczuła prawdziwą rozkosz. Wsuwał się w nią głęboko, szybko i mocno. Jej dupcia falowała za każdym razem gdy słychać było „klask, klask”. Cięcie! Laura i jej partner chodzili swobodnie, nie czując wstydu z powodu nagości. Przyzwyczaili się do tego. Napiła się soku pomarańczowego, gdy poczuła, że ktoś włożył jej palce w tyłeczek. Odwróciła się powoli i ujrzała kamerzystę. Musnęła dłonią miejsce, w którym sterczał jego kutas i odeszła zarzucając tyłkiem. Wiedziała, że jeszcze dziś będzie chciał ją posunąć. Weszła na „scenę”. Zaraz za nią Ramirez, patrząc się bez ustanku na jej dupę. Reżyser powiedział że mogą się ustawić. Popchnęła go lekko na sofę i klęknęła, mają jego kutasa między nogami. Akcja! Skierował panisa do jej szparki i pieprzyli się teraz ostro na jeźdźca. Czuła jak wielka pała rozpycha jej szparkę. Wsadzał w nią do końca. Reżyser przerwał nagrywanie. Jednak oni on, ani ona nie doszli do orgazmu. Postanowili, zę pójdą do kuchni i dokończą. Gdy przeszli przez drzwi, pchnął ją nieznacznie przed siebie, tak, że upadła wypinając tyłek. By go zachęcić jeszcze bardziej, dała sobie klapsa i powiedziała, by pakował w jej dupę do skutku. Nie musiała dwa razy powtarzać. Wjechał w nią z pełnym impetem, aż zrobiła wielkie oczy. Pierdolił ją jeszcze ostrzej niż wtedy na planie. Kutas rozpychał tyłek Laury niemiłosiernie. W końcu dostała orgazmu. Krzyczała, a podniecony tym Ramirez spuścił jej się do środka. Sperma wyleciała jak woda z węża strażackiego. Poczuła jeszcze większą przyjemność. Potem z niej wyszedł, pociągnął ją do tyłu za włosy i wyszeptał „Adios, do jutra”.

Pod wieczór ktoś zapukał do jej drzwi. Otworzyła i zobaczyła tamtego kamerzystę, walącego stojącego już kutasa. Z wrażenia, upuściła ręcznik, który owinęła się po kąpieli. Zanim zdążyła się zorientować spuścił się, trafiając w jej cipkę, do której jednocześnie włożył cztery palce którymi zaczął ruszać w środku. Potem je wyjął, szybko nasunął ubranie na siebie, i uciekł…

Trójkącik

Od nie dawna zaczęłam pracować dla Alexa tak potrzebowałam pieniędzy ale sam fakt uprawiania seksu żeby je dostać bardzo mi się spodobał. I tak zostałam prostytutką w wieku 22 lat.

Read more…

Bez wyjscia

W swoim życiu doświadczyłam już chyba wszystkiego. Jednak najgorsze miało przyjść.

Mijały dni, tygodnie, miesiące, a ja nadal byłam na usługach swojego szefa. Pieprzyłam się z nim kiedy tylko chciał i jak chciał. Byłam również „wypożyczana” innym facetom w ramach dobrych stosunków biznesowych. Bywały takie okresy że moja cipka jak i dupka nie miały czasu dojść do siebie po poprzednim rżnięciu.

Read more…

Internetowa Sex Przygoda

Od miesiąca korespondowałam z facetem poznanym przez internet. Coraz bardziej nie mogłam się doczekać naszego spotkania. Znalazłam jego ogłoszenie w którym oferował erotyczne zabawy w lekarza, a przede wszystkim najbardziej interesujące mnie badania proktologiczne. Moja najlepsze przyjaciółka Megy ostrzegała mnie że to może być niebezpieczne. Gdy jednak pisaliśmy do siebie coraz bardziej wydawało mi się, że mogę mu zaufać. Czułam, że to może być wspaniała przygoda.

Read more…

Sebastian i Studentki +18

Jednym z lepszych studentów na kierunku był Sebastian. Czarnowłosy, niski i chuderlawy chłopak o skrzywionym nosie. Nie był zbyt lubiany przez kolegów z uczelni, ale nikt mu tu nie dokuczał tak jak w liceum, ponieważ dobrze sobie radził z większością przedmiotów i koledzy często musieli prosić go o pomoc w przygotowywaniu różnych prac…

Read more…

Rodzinna Orgia

Tradycją w rodzinie Sebastiana były częste familijne spotkania. W różne święta, urodziny lub imieniny często wszyscy członkowie się spotykali i hucznie obchodzili owe święto. Byli bardzo rodzinni. Tak też było teraz – zbliżała się Wielkanoc, więc cała familia zjechała się do babci Sebastiana, która w tym roku ją organizowała. Wujkowie, ciotki, kuzyni – wszyscy mogli się u niej pomieścić, gdyż mieszkała w wielkim domu na wsi. Wielki Piątek, Wielka Sobota i Wielka Niedziela przeleciały zwyczajnie, jak co roku – świąteczne śniadania, rodzinne spacery, pogaduchy itp. Zaskoczeniem był Wielki Poniedziałek, który zapisał się w pamięci większości gości.

Read more…

Sex z chłopakiem z Internetu!

W jeden z wolnych dni ugadałam się z moim „internetowym chłopakiem” w końcu na nasze pierwsze, wspólne spotkanie w realu ;). W sumie widywaliśmy się do tej pory tylko wirtualnie dzięki nowoczesnej technice (Bogu dzięki za kamerki :P) Odkryłam się przed nim całkowicie, obnażyłam przed nim się nie tyle co fizycznie, ale emocjonalnie, nie wiem co we mnie wstąpiło, jeszcze żaden facet którego bliskości nie czułam fizycznie, na mnie w ten sposób nie działał byłam rozpalona za każdym razem jak miałam z nim kontakt (wirtualny), oraz jak nawiedzał mnie w moich erotycznych fantazjach ;*

Read more…

Wycieczka Rowerowa Asi

Tego dnia piętnastoletnia Asia była umówiona ze swoich siedemnastoletnim chłopakiem, Pawłem na wycieczkę rowerowa. Wakacje co prawda dobiegały końca, ale lato było jeszcze upalne, a oni oboje czas spędzali w miescie. Postanowili więc wybrać się rowerami za miasto, nad jezioro. Poznali się na poczatku wakacji nad morzem, gdzie oboje byli tam z rodzicami. Droga nad jezioro prowadziła najpierw wzdłuż szosy, a potem przez park. Asia jechała pierwsza, Paweł za nia z tyłu. Jechał cały czas wpatrujac się w jej tyłeczek. Cudownie wierciła nim na siodełku podczas pedałowania. „Może dzisiaj pozwoli mi na drobne pieszczoty” – pomyslał jak cudownie byłoby piescić jej pupcię choćby przez majtki. A gdyby pozwoliła mu wsunać rękę do majtek?!!! Dotykać jej nagich posladków, wsunać dłoń między posladki i dotrzeć do jej muszelki… Musiał przestać o tym mysleć. Penis w spodenkach prężył się z podniecenia i uwierał w czasie jazdy. Przyjechali nad jezioro. Oficjalne kapielisko było po drugiej stronie jeziora. Oni jednak zgodnie stwierdzili, że chca jechać na jakas dzika plażę. Pojechali więc scieżka wzdłuż brzegu. Była to zarosnięta, mało uczęszczana dróżka przez las jaki rósł nad jeziorem. W przeciwieństwie do wczesniejszego odcinka drogi, tutaj nie było żadnych innych rowerzystów. Jechali zupełnie sami. Asia zatrzymała się.

Read more…

Burza nad jeziorem

No nareszcie koniec sesji. Jestem już na trzecim roku. Całe szczęście wszystko poszło jeszcze w czerwcu. Teraz mam trzy miechy wakacji. Trochę szkoda, że na cały lipiec moja dziewczyna wyjeżdża do Hiszpanii. Wczoraj ją pożegnałem. Było bardzo ostro. Obydwoje pozostawiliśmy sobie swobodę seksualną. Po prostu uznaliśmy, że zazdrość i pazerność w związku może być najgorszą rzeczą jaka może nam się przytrafić.

Read more…
Gorąca siąsiadka i jej wigotna cipeczka

Kolega Syna

Na dole, w towarzystwie swoich kolegów, syn obchodził osiemnaste urodziny. Słyszałam wyraźnie, jak żywiołowo przekrzykują się, grając w jakąś sieciową strzelaninę, gdy uspakajać oddech patrzyłam na siedzącego u moich stóp młodzieńca. Sekundę wcześniej, po krótkiej walce, odepchnęłam go od siebie na tyle mocno, że wylądował pupą na podłodze.

Read more…