❤ Witamy w serwisie erocall.info ❤

Nasza strona zawiera treści o charakterze erotycznym i jest przeznaczony dla osób pełnoletnich! Wchodząc tutaj akceptujesz warunki regulaminu i oświadczasz, że ukończyłeś 18 lat.

Spotkanie integracyjne z seks linią

Po ledwie słyszalnym pukaniu do drzwi dołączyła do nas Madzia, szefowa przyszła tuż po niej. Zaproponowałem grę w pokera oczywiście jej rozbieraną wersję. Największe opory miała najmłodsza uczestniczka, ale zapewniliśmy ją, że wszystko, co tutaj może się wydarzyć zostaje między nami. Wahała się długo, ale dołączyła do zabawy. Rozdałem pierwszą partię i niestety to ja siedziałem bez koszulki, jako pierwszy. Mieliśmy z Marianem układ, że damy im się wyszumieć. Po godzinie gry siedzieliśmy tylko w slipkach. Gra zaczęła się dopiero po osiemnastej. Po wypiciu litra wódki przy włączonej klimatyzacji nikt nie wykazywał stanu upojenia. Trzeba było jakoś rozruszać towarzystwo, szturchałem dziewczyny stopami pod stolikiem, ale zachowywaliśmy oboje kamienne twarze. Wymieniając się spojrzeniami i głupimi gestami doszliśmy do pierwszego etapu zabawy. Od macania po kolanach poprzez pocałunki w szyje odeszliśmy od stolika. Nigdy nie miałem okazji być świadkiem zabawy dwojga innych osób, więc z podziwem patrzyłem jak Maryś zajmował się szefową. Ściskał jej cycki, schodził niżej aż do masowania jej stóp.  
– Może coś na pamiątkę?- wyjąłem aparat i smartfona z torby, jaką zabrałem.
– Źle wychodzę na zdjęciach…- zarumieniła się mama.
– Nie daj się prosić…uwielbiam patrzeć na twe ciało- dodawałem jej otuchy dla własnych korzyści. Będę mógł popatrzeć jak będę miał ochotę w domu.
– A ty, co o tym myślisz?- spojrzała na dziewczynę.
– Sama nie wiem, wolałabym, aby nie było specjalnie dowodów tego, co się tutaj dzieje.
– Wszystko zostaje między nami taka była umowa- przypomniał ojciec.
– Dokładnie. Każdy dostanie swoją kopię tak na własny użytek. Zgoda?

My nie musieliśmy się zgadzać, ale bez zgody dziewczyn nie byłoby materiału. Postawiłem aparat na oknie i włączyłem nagrywanie, smartfon oparłem o kubek firmowy stojący przy telewizorze. Podałem wszystkim po drinku, w którym więcej niż połowę stanowiła wódka, aby rozluźnić atmosferę. Spragniony wrażeń natychmiast przytuliłem się do podbrzusza Magdy masując jej muszelkę wyraźnie nabrzmiałą z emocji. Ściągnąłem jej majtki w dół jak się okazało dość mokre, więc podobała się jej ta sytuacja. Kiedy my jeszcze staliśmy przy łóżku Marian wykrzywiał się z podniecenia. Olga zajmowała się jego fiutem zmysłowo masując go językiem. Podniecał mnie ten widok i marzyłem, aby mi zrobiła to samo. Położyłem swoją partnerkę na skraju łóżka i wziąłem się za oblizywanie jej szparki. Muskałem i szczypałem ustami jej wargi, masowałem palcem odbyt. Zwijała się z podniecenia zwilżając brzeg łóżka. Wypięła tyłeczek i zabrałem się za lizanie obu dziurek. Penetrowałem językiem jej odbyt, co kilka chwil oblizując krocze w drodze, do cipki, do której wpychałem dwa palce, czego efektem było jej ostre ślinienie. Mając smartfon Madzi włączyłem nagrywanie mówiąc:
– Uśmiech proszę.
Madzia uśmiechnęła się i masowała swoje cycki, Marian był już mocno spocony, ale uniósł kciuk do góry na widok obiektywu. Olga z zamkniętymi oczami podskakiwała na jego przyrodzeniu. Skierowałem telefon w dół, aby nagrać ją jak zajmuje się moim penisem. Wykonywała koliste ruchy językiem na chwilę zaciskając zęby na żołędziu, jednocześnie drugą ręką łechtała mosznę uciskając miejsce pod nią. Kiedy stał na baczność ustawiliśmy się obok nich w pozycji na pieska. Ścisnęła żołędzia i wepchnęła w pochwę wydając lekki jęk. Zacisnąłem łapy na jej pośladkach i wchodziłem raz płyciej, raz głębiej. Odwracałem się, co chwilę do Olgi smakując jej całusów. Łapała mnie za tyłek i chwytała w rękę jądra, co niemal skończyło się moją eksplozją. Natychmiast wyskoczyłem i zacisnąłem go ręką dając mu chwilę wytchnienia. Kiedy się opanowałem pogładziłem jej krocze i oparłem się o jej odbyt. Powiedziała tylko namiętnie:
– Wejdź…- i wsadziła go bardzo po woli, mocno go ściskając.
Czułem pewien dyskomfort, bo była ciaśniejsza niż poprzedniego dnia. Ruszałem się jak mucha w smole, bo taki byłem ściśnięty.
Położyłem się na jej plecach i zabrałem się za masaż cycków, ale nadal w niej byłem. Zaczęła się rozluźniać, kiedy całowałem jej szyję. Powiedziałem jej na ucho, aby się rozprężyła, że nie musi się wstydzić. Po tych słowach sama zaczęła go ujeżdżać zwiększając tempo, miałem coraz mokrzej pod kolanami, bo tak zaczęła się ślinić. Łapałem wszystko w rękę i smarowałem jej odbyt dając ukojenie nam obojgu.  
Nagle Olga złapała mnie za ramię:
– Pozwolisz?
Moje oczy rozszerzyły się a ciałem wstrząsnął dreszcz. Zapomniałem o wszystkich uprzedzeniach, stanąłem za nią i wszedłem w jej ciasny odbyt mając pod sobą kutasa Mariana. Czułem go przez ściankę jej cipki, ale sam ruszałem się bardzo szybko zaciskając ręce na jej cyckach z podniecenia. Kiedy się obejrzałem za siebie, aby zobaczyć, co z Madzią miałem przed sobą obiektyw swojego aparatu. Filmowała z bliska jak nasze penisy penetrują dziurki szefowej. Sprawiała mi i Marianowi wielką przyjemność liżąc nas po jadrach, nie omieszkała też zacisnąć swoich warg na cipce mamy. Wyciągała nasze przyrodzenia nawilżając je trochę śliną, aby tarcie było mniejsze. Kiedy się zamieniliśmy rolami z Marysiem mogłem zająć się cyckami szefowej. Gryzłem je i oblizywałem brodawki, co chwila szczypiąc sutki zębami. Uwielbiałem ten smak dojrzałej kobiety. Dziewczyny całowały się sprawiając mi niejako zawód, bo jedna nadal była niespełniona. Czułem, że zbliża się koniec mojej zabawy, więc złapałem za szyję Olgę i przycisnąłem cyckami do swojego torsu. Wyciągnęła fiuta Mariana i mogłem przyspieszyć uderzając soczyście o jej uda. Nie zdążyłem nawet krzyknąć i wystrzeliłem nasieniem wypełniając cipkę mojego milfa. Nie wiem czy stękała z podniecenia czy spodobał się jej ciepły strzał. Czułem skurcze jej szparki, wszystko wyciekało zalewając moje jądra. Madzia podeszła i zajęła się spijaniem naszych soków, czułem dreszcze jak oblizywała mi jądra i wystającą część członka. Mamusia skinęła na tatusia i poczułem tylko jak wepchnął swojego kutasa i zaczął ładować jej tyłeczek. Posuwał tak mocno, że cycki szefowej cały czas obcierały mój tors. Całowałem ją namiętnie wpychając język do gardła. Alkohol zagłuszał krzyki kolegi, ale nie zagłuszył efektu jego orgazmu. Zrobiło mi się dziwnie gorąco, ale poczułem jego wystrzał jakby zrobił to na mnie. Olga położyła się na mojej klatce piersiowej a ja poczułem jak wszystko spływa z jej odbytu oblepiając moją mosznę. Moje serce waliło jak głupie, bo z jednej strony palcowałem dziurki młodej a fiutem znów wypełniałem gorącą spermą pochwę szefowej. Wyjęła go ze środka i rozmazywała wzdłuż swojego krocza dzieląc się ze swoimi szparkami wspaniałym orgazmem. Obróciłem głowę w stronę okna, obok leżał tatuś dysząc jakby przebiegł półmaraton. Poprosiłem, aby wsadziła go jeszcze do cipki na kilka minut. Siedziała na nim tyłem, więc przejechałem dłońmi po cyckach schodząc na plecy zjeżdżając palcem po kręgosłupie. Wsadziłem jeszcze dwa palce w odbyt dotykając penisa. Dziewczyny całowały się namiętnie, ale to Olga zepchnęła jej głowę na dół. Czułem jej język wodzący po cipce i moim fiucie. Kolegi już nie było, bo obok filmował wyczyn dziewczyn a ja szczerzyłem zęby, kiedy skierował obiektyw na mnie. Tym razem to ja dałem like’a. Kiedy zeszło ze mnie powietrze wyślizgnął się zmęczony wspaniałymi doznaniami. Wstałem i pocałowałem obie głaszcząc ich cipki w podziękowaniu za orgazm, jakiego doznałem.  
– To, co teraz?- zapytałem.
– Chińczyk- zaproponował ojciec.